Zdesperowana zadzwoniłam do taty i usłyszałam "Wiesz co? Nie jestem pewien, ale sprawdź w tej starej zamrażarce". Tak, znalazłam obcęgi w zamrażarce, podobnie jak miliard innych rzeczy takich jak rzucony luzem brzeszczot, którym prawie rozcięłam palec. Śrubę udało się wykręcić, ale do ponownego użytku się nie nadawała. Tutaj nastąpiła zabawa "Znajdź pasujący element w worze ze śrubami". Mission failed, jednej śruby brakuje. Chyba dojrzałam do posprzątania w narzędziach...
Toteż wyobraźcie sobie moją minę, gdy pasował na mnie sweter w rozmiarze 134/140... Idealnie leżał w talii, ramionach i... biuście. Tylko rękawy miał kilka cm za krótkie. Khm, powiedzcie mi, gdzie standardowa ośmiolatka ma biust i jak ona będzie wyglądała w czymś, co leży rewelacyjnie na kimś, kto jest w klatce piersiowej szerszy o ponad 20 cm?
Obawiam się, że żyję w miejscu, gdzie w damskich ubraniach nie dopinam się w biuście, a dziecięce leżą idealnie. Wygląda na to, że wraz z dorastaniem znikają nam biusty oraz talie.
Bądź szczęśliwa :)
Ja :: 17:37:00
Chciałabym kogoś od robienia herbaty gdy jestem chora
Bzik :: 17:37:10
<myzia>
Ja :: 17:37:18
<odmyziuje>
Bzik :: 17:37:22
(Mam wrażneie, ze to Twój szczyt romantyzmu)
Bzik :: 17:37:24
(XD)
Ciąg dalszy:
Neila :: 18:51:20
od tego jest małżeństwo!
Neila :: 18:51:23
*mwahaha*
Zamiast wyjść za mąż, zrobiłam herbatę w litrowym termosie.
- Mood:
sick - Music:Blind Guardian - Don't Talk to Strangers | Powered by Last.fm
Poll #1484338 Samopoczucie podczas choroby
Open to: All, detailed results viewable to: All, participants: 28
Czy to, jak jesteś ubrana(y), uczesana(y) itp. wpływa na Twoje samopoczucie podczas choroby?
- Location:łóżko
- Mood:
sore

W krainie absurdu
Scena 1:
Jeśli chcesz WPŁACIĆ pieniądze na własne konto w jednym z banków, nie możesz podać np. prawa jazdy, które masz na wierzchu. Musisz podać koniecznie dowód osobisty, który ostatnim razem wsadziło się do najgorzej dostępnej części portfela. Widać osoby odpowiedzialne za ten przepis widzą jakąś różnicę między sposobem zapisu imienia i nazwiska czy PESELu w obu dokumentach i przy wpłacie na konto jest to kwestia istotna
Scena 2:
Jeśli nieopatrznie zrobiłeś format systemu bez upewnienia się, czy wersja systemu na płycie nie jest za stara, to nie możesz nagrać w punkcie ksero darmowego Linuksa zapisanego na pendrajwie, "bo to niezgodne z prawem", za to ta sama pani na wstępie zapyta Cię, czy chcesz nagrać muzykę czy dokumenty. Pamiętajcie, nagranie ściągniętej z netu muzyki jest legalne, open sourcowego programu zaś nie. No chyba że pani wierzy, że ludzie nagrywają wyłącznie śpiewy a capella z ostatniej imprezy.
- Mood:
angry
Obama został nagrodzony za wysiłki w celu "ograniczenia arsenałów nuklearnych" i "pracę na rzecz pokoju na świecie".
W tym momencie przypomniał mi sie cytat z jednej z powieści Clancy'ego. Początek fabuły zasadza się na tym, że powstaje projekt traktatu pomiędzy ZSRR a Stanami Zjednoczonymi na temat redukcji ilości głowic o połowę.- Panie doktorze - odezwał sie Allen - zakładając, że szczegóły techniczne zostaną dopracowane w sposób dla pana zadowalający, jak oceniłby pan ten układ?
- Patrząc na to z technicznego punktu widzenia, pięćdziesięcioprocentowa redukcja przenoszonych głowic bojowych nie ma żadnego wpływu na równowagę strategiczną. Jest...
- Ależ to niepoważne! - zaprotestował jeden z asystentów Allena.
Jack wycelował w niego palec wskazujący niczym lufę pistoletu.
- Przypuśćmy, że trzymam broń skierowaną prosto w pańskie serce. Powiedzmy, że to browning dziewiątka załadowany trzynastoma nabojami. Umawiamy się, że wyjmę z magazynka siedem nabojów. Ale pistolet nadal ma sześć pocisków i wycelowany jest w pańską pierś. I co, czuje się pan bezpieczniej?
Mam dziwne wrażenie, że Clancy w "Kardynale z Kremla" idealnie opisał obecną sytuację...
Chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że to właśnie Jim Morrison nauczył mnie kochać muzykę, pokazał mi, że w piosence równie istotny jest tekst. Do dzisiaj przechodzą mnie dreszcze, gdy słyszę jego głos. Gdy myślę o nim, to wiem, że nie zawahałabym się przed użyciem wehikułu czasu. Chciałabym mu powiedzieć, że dla mnie jest artystą doskonałym i podziękować za to, że niektóre jego utwory się zaliczają do tego niedużego zbiorku rzeczy, które potrafią mnie poruszyć. Mały test potwierdzający, że ciągle jestem człowiekiem.
A teraz daję już święty spokój mojemu wykończonemu przez blisko 10 godzin na uczelni mózgowi, bo widzę, że bełkoczę XD
- Music:The Doors - The end
- Location:Poland, Wroclaw
- Music:F. R. David - Words don't come easy
Wybaczcie tę ilość emocji i brak składu oraz ładu, ale musiałam to z siebie wyrzucić :P Teraz mogę spokojnie wrócić do nauki.
- Music:Blind Guardian - Noldor (Dead Winter Reigns)
W przekładzie Krasuckiej brakuje trzech rozdziałów, zostały wycięte, a wiem, że Rillę tłumaczyli jeszcze Joanna Bartosik, Anna Dorożalska, Grzegorz Rejs. Jestem ciekawa, czy w nich one są.

Udało mi się zdać egzamin! Co prawda za drugim podejściem, ale jestem szczęśliwa jak mała norka :D
Przeżyłam chwilę grozy, że nawet z placu nie wyjadę. Siedziałam w poczekalni, nazwiska wyczytywali losowo, wyczytali moje. Była godzina 14:30 (egzamin miałam wyznaczony na 14, grzecznie czekałam od 13:50), podeszłam tam, gdzie miałam podejść, przywitałam się, a facet do mnie "Egzamin na 14, pani już tu powinna być". Zdębiałam, bo teleportować się z poczekalni do samochodu nie potrafię.
Na szczęście potem okazało się, że owszem, facet szorstki, momentami zahaczający o niemiłego, ale wcale nie nastawiony na to, żeby oblać. Nawet raz mi podszepnął, żebym jechała, gdy nie byłam do końca pewna odległości :)
O ile w samochodzie byłam niesamowicie spokojna, o tyle po zatrzymaniu się pod WORDem ręce trzęsły mi się niesamowicie
- Mood:
energetic
- Music:Wanda i Banda - Nie będę Julią
- Młoda kobieta to w spodniach normalnie wygląda, ale żeby takie starsze kobiety je nosiły? Jak one wyglądają? Kobieta musi się szanować...
Bardzo żałowałam, że akurat podjechał mój tramwaj, bo miałam przeczucie, że ta rozmowa zapewniłaby mi duuuużo rozrywki :D Już ten krótki moment wprawił mnie w głupawę.
- Music:Blind guardian - Mirror, mirror
Facet 1: Na taką nogę to miło popatrzeć...
Facet 2: Nie to, co na te trupy pomotocyklowe, mokre plamy
Ja: <zgon> Ale wtedy można podziwiać kosteczki!
Nie rozumiem, czemu panowie wzgardzili kosteczkami i jednogłośnie uznali, że żywe nogi lepsze :P
- Music:Lombard - O jeden dreszcz


